Ponad 50 lat temu – 20 kwietnia 1964 roku – w teatrze w Jeleniej Górze ma miejsce koncert  jeleniogórskiej orkiestry symfonicznej. Inicjatorem tego muzycznego wydarzenia jest dyrektor szkoły muzycznej Stefan Strahl, przybyły zaledwie osiem miesięcy wcześniej do Jeleniej Góry. W tym, jak się później okaże, historycznym koncercie biorą udział nauczyciele i uczniowie szkoły oraz członkowie orkiestry wojskowej. Wydarzenie to daje początek przepięknej historii, na której kartach wciąż zapisywane są nowe rozdziały w dziejach prężnie działającej wizytówki miasta i regionu, chluby mieszkańców – Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze. 

Starania, by w stolicy Karkonoszy istniała orkiestra symfoniczna z prawdziwego zdarzenia, miały miejsce oczywiście dużo wcześniej. Również geneza jej powstania jest znacznie bardziej złożona. Jelenia Góra to przecież miasto z bogatą historią, także tą muzyczną. Po wojnie trzykrotnie inicjowano powstanie orkiestry symfonicznej, lecz ze względu na niesprzyjające warunki były to przedsięwzięcia krótkotrwałe, z perspektywy historycznej wręcz ulotne. Skoro więc 6 stycznia 1964 roku po raz kolejny powołano do życia orkiestrę symfoniczną były obawy, iż podzieli ona losy poprzednich. Społecznie działający zespół borykał się z rozlicznymi problemami. Brakowało środków finansowych na funkcjonowanie orkiestry, ale co najważniejsze brakowało miejsca, gdzie muzycy mogliby ćwiczyć i przede wszystkim koncertować. Nie brakowało natomiast zwykłego ludzkiego entuzjazmu i wielkiego marzenia o tym, by orkiestra mogła funkcjonować jako w pełni profesjonalny zespół. To właśnie te elementy złożyły się na bardzo solidny i trwały fundament, na którym z czasem wybudowano potężny gmach. Droga do „potęgi” była jednak długa i wyboista.


Szybko okazało się, że determinacja członków orkiestry i jej założyciela, mimo trudnych początków, jest trwała. Orkiestra rozwija się i po kilku latach działalności daje ponad trzydzieści koncertów rocznie dla publiczności, szkół, zakładów pracy, z okazji świąt państwowych i regionalnych. Orkiestrę w tym czasie tworzą nauczyciele, bardziej zaawansowani uczniowie, a także wojskowi. Repertuar z roku na rok jest coraz bardziej ambitny, a nazwiska artystów z nią koncertujących znaczące. Wyrazem rosnącego poziomu artystycznego orkiestry są występy w Kudowie, Szczawnie, Dusznikach w Filharmonii Wrocławskiej, zaproszenia na koncerty w Niemczech. 1 marca 1974 roku ma miejsce otwarcie pierwszej w historii miasta sali koncertowej – Sali im. Ludomira Różyckiego. Jest to bardzo ważna data w dziejach orkiestry, bo oto po dziesięciu latach działalności zyskuje miejsce, które jest jej własnym. Są więc powody do radości i świętowania. W nowo oddanej sali rozbrzmiewa muzyka Chopina i Moniuszki. Piękny to hołd dla tych wielkich Polaków, którzy przez całe życie walczyli o własne wolne miejsce, lecz nigdy go w pełni nie zaznali. 


W kolejnych latach coraz wyraźniej widać owoce wielkiej determinacji i entuzjazmu założycieli orkiestry. W 1976 roku otrzymuje ona status Państwowej Orkiestry Symfonicznej. Dyrektorem i kierownikiem artystycznym zostaje nie kto inny jak Stefan Strahl. Tak rozpoczyna swoją działalność profesjonalny już zespół. Na stałe do kalendarza koncertowego wchodzą piątkowe wieczorne koncerty, z których Filharmonia słynie do dziś. Orkiestra rozpoczyna dzieło edukacji muzycznej organizując koncerty symfoniczne dla młodzieży oraz audycje umuzykalniające dla dzieci. Stabilne finansowanie pozwala na rozwój i poszerzanie zespołu o nowych członków. Muzycy pracują z wielkim zaangażowaniem. Młodzież, która współtworzyła orkiestrę i była z nią od pierwszego dnia, kończy szkołę i studia muzyczne. Zatrudnienie w zespole znajdują absolwenci uczelni muzycznych. Profesjonalizm orkiestry nieustannie wzrasta. Do Jeleniej Góry przybywają najlepsi polscy i zagraniczni artyści: Wanda Wiłkomirska, Konstanty Andrzej Kulka, Krzysztof Jakowicz, Kaja Danczowska, Halina Czerny-Stefańska, Lidia Grychtołówna, Artur Moreira Lima, Andrzej Ratusiński, Krzystof Jabłoński, Ewa Pobłocka, Roman Lasocki, Marek Pijarowski, Kazimierz Wiłkomirski i wielu, wielu innych. Orkiestra prowadzona jest bardzo rozważnie przez Stefana Strahla. Wykazuje się On niezwykłym wyczuciem, gdy, wykorzystując geograficzne położenie miasta, powołuje do życia przedsięwzięcie na wskroś wizjonerskie – Festiwal Muzyki Polskiej i Europejskiej. W 1979 roku głośnym echem odbija się występ w sali koncertowej przy ulicy 22 lipca (obecnie Piłsudskiego 60) Polskiej Orkiestry Kameralnej pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka.



Jeleniogórscy filharmonicy podejmują coraz to nowe i bardziej ambitne wyzwania artystyczne, czego najlepszym dowodem jest koncertowe tournée po Włoszech. Jest to czas, kiedy zespół ma już ugruntowaną pozycję. Nieustający entuzjazm nie przesłania jednak świadomości, że wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia. Gdy przychodzą dni przełomowej dla naszego kraju transformacji, stają się one także zwiastunem znaczących zmian w dziejach orkiestry. Rok 1989 przynosi jej nową formułę istnienia. Od tego czasu funkcjonuje już jako Filharmonia im. L. Różyckiego w Jeleniej Górze. Rok później, ustępującego niemal po ćwierćwieczu z funkcji szefa orkiestry, Stefana Strahla zastępuje Zuzanna Dziedzic, która w latach 1987-90 pełniła funkcję zastępcy dyrektora. Nowa Dyrektor staje przed niełatwym zadaniem. Dynamiczna sytuacja ekonomiczna i ustrojowa kraju stawia przed władzami Filharmonii nowe wyzwania. Zuzanna Dziedzic doskonale zdaje sobie sprawę z zachodzących zmian i wagi transformacji. Przez ten burzliwy okres przeprowadza Filharmonię najbardziej dla niej odpowiednią ścieżką. W 1999 roku Uchwałą Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Filharmonia otrzymuje nowy statut i nazwę. Od tego momentu działa już jako instytucja kultury samorządu województwa dolnośląskiego pod nazwą Filharmonia Dolnośląska w Jeleniej Górze.

Kontynuując dzieło swojego poprzednika Zuzanna Dziedzic doprowadza do kroku milowego w dziejach Filharmonii, orkiestry i całego miasta. W dniu 10 stycznia 2002 roku do użytku oddana zostaje nowoczesna Sala Koncertowa (wkrótce potem będzie jej nadane imię Stefana Strahla), która do dziś służy orkiestrze i melomanom. Na to niezwykłe wydarzenie trzeba było czekać niemal dwie dekady. Pierwsze prace planistyczne podejmował już bowiem Stefan Strahl w 1985 roku.


Kolejne lata funkcjonowania Filharmonii stają się niepodważalnym świadectwem tego, że entuzjazm, który towarzyszył przed laty założycielom jeleniogórskiej orkiestry symfonicznej, wciąż trwa – tak wśród muzyków jak i dyrekcji. Rozwój orkiestry jest zawsze priorytetem i temu służyło powierzanie pieczy artystycznej nad zespołem w ręce takich dyrygentów jak: Jan Jazownik, Tadeusz Wicherek, Robert Satanowski, Tomasz Bugaj, Andrzej Chorosińki, Jerzy Swoboda, Ulrich Grosser, ponownie Jerzy Swoboda, Mirosław Jacek Błaszczyk, ponownie Tomasz Bugaj oraz Wojciech Rodek. 



W 2016 roku rozpoczął się kolejny etap rozwoju Filharmonii Dolnośląskiej – jej trzecim w historii dyrektorem naczelnym został Tomasz Janczak – śpiewak operowy i reżyser. Jego działalność charakteryzuje się otwarciem na nową publiczność, przede wszystkim poprzez otwarcie się na repertuar operowy. Znakiem rozpoznawczym nowego dyrektora, już od samego początku, jest realizacja superprodukcji operowych dla wielotysięcznych publiczności – tak w plenerze jak i w dużych obiektach widowiskowych w całym regionie Dolnego Śląska. Dyrektor Janczak opiekę nad orkiestrą powierzył Jerzemu Koskowi (od 2016 roku) a od 2017 roku stałym dyrygentem orkiestry Filharmonii Dolnośląskiej jest Szymon Makowski – prowadzona przez niego orkiestra poszerza swój repertuar, przybliżając jeleniogórskiej publiczności najbardziej wymagające dzieła literatury symfonicznej. Ważnym elementem działalności dyrektora jest zmiana wizerunku filharmonii, tak aby była postrzegana jako instytucja nowoczesna, atrakcyjna i dostępna dla każdego. Służą temu tak nowatorskie rozwiązania promocyjne jak i odpowiednie budowanie repertuaru i poziomu artystycznego orkiestry. Wszystko to, bez odcięcia się od chlubnej tradycji koncertów, projektów i festiwali jakie wpisały się w jeleniogórskie środowisko.

Przeszło pół wieku istnienia Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze zdaje się dowodzić słuszności jednego z nurtów historiozofii. Głosi on, że wielkie dzieła i niezapomniane inicjatywy są zawsze sprawą wielkich postaci, nigdy przypadku. Bezsprzecznym pozostaje fakt, że niebywały sukces Filharmonii jest dziełem wspaniałych ludzi, którzy przez pół wieku jej trwania nieustannie budowali wielkość. Wielkość rozumianą dosłownie i alegorycznie. Wielkość będącą miarą ludzkiej pracy i zaangażowania. W końcu wielkość przejawiającą się w nieustannym dążeniu do świetności. Pierwszym architektem dzisiejszej wielkości tej Instytucji jest z pewnością Stefan Strahl – założyciel, dyrektor, dyrygent, budowniczy pierwszej Sali Koncertowej. O jego dzieło przez wiele lat dbała Zuzanna Dziedzic, a obecnie jest ono z wielkim rozmachem kontynuowane przez Tomasza Janczaka.